Lucy Minerals

O nas

Our company

Na razie w sklepie dostępne są dwie formuły podkładów mineralnych Lucy - formuła oryginalna i formuła OCC.  
Bardzo minimalnie różnią się od siebie na swatchach, ale tych różnic nie trzeba się bać :) Nie są kosmiczne! 

"FORMUŁA ORYGINALNA

Nasza oryginalna formuła zawiera bardzo dobre przeciwutleniacze takie jak polifenole z jabłka (Apple Poly® polyphenols), ekstrakt z zielonych ziaren kawy, askorbylofosforan magnezu (postać witaminy c).
Formuła oryginalna jest przeznaczona do większości typów cery.
FORMUŁA OCC
Do cery bardzo tłustej zalecana jest formuła OCC z węglanem wapnia, która zawiera te same składniki i przeciwutleniacze jak formula oryginalna, ale pomaga lepiej kontrolować wydzielanie sebum."

Wg informacji ze sklepiku, reszta formuł podkładów (ale też róży, cieni etc) będzie uzupełniona w ciągu najbliższego miesiąca. Sklepik powolutku sprowadza wszystkie kosmetyki Lucy Minerals z Ameryki :) 

Zrobiłam dla was swatche obu formuł, ale jak widzicie praktycznie się nie różnią.
Jeżeli już, to tak minimalnie, że w niczym to nie przeszkadza. To dobrze, bo miałam doświadczenia z inna marką gdzie niestety różne formuły tego samego koloru podkładu różniły się mocniej - przez co musiałam kombinować z noszeniem jej.
FAIR - zimny, bardzo blady odcień, z delikatną, ledwo widoczną różową nutą.
LIGHT - jasny, neutralny odcień z delikatną chłodno-żółtą nutą
BISQUE - ton ciemniejszy od odcienia LIGHT, neutralny z odrobiną żółtego, naturalnego tonu
CREAMY BISQUE - tak samo głęboki odcień jak BISQUE ale na mocniejszej, żółtej bazie
LIGHT MEDIUM - neutralny odcień z bardzo delikatną chłodną nutą żółci, jaśniejszy niż SHELL BEIGE
CREAMY OLIVE - głębszy odcień niż PALE OLIVE (jeszcze u nas niedostępny) - posiada jasne żółte i oliwkowe tony
SHELL BEIGE - neutralny odcień, lżejszy niż MEDIUM (też jeszcze u nas niedostępny) - posiada delikatnie chłodno-różowe tony
MEDIUM OLIVE - ciemniejsza wersja CREAMY OLIVE, posiada jasne żółte i oliwkowe tony
GOLDEN MEDIUM - średni odcień na mocnej, żółtej bazie
SOFT BEIGE - głęboki, neutralny odcień, delikatna nuta chłodnego różu
MEDIUM CARAMEL - głęboki karmelowy odcień, neutral w połączeniu z ciepłym żółtym tonem
TAN OLIVE - głęboki, oliwkowo-żółty odcień

Jak widzicie po zdjęciach powyżej, posiadam odcień LIGHT, który dla mnie jest odpowiedni. Poniżej zamieszczam porównanie do być może bardziej znanych wam marek mineralnych :)
MATTE APRICOT - (matowy) delikatny brzoskwiniowy odcień, nałożony grubszą warstwą wygląda tak mocno jak na swatchu :)
AFTERGLOW - (delikatnie rozświetlający / satyna) - to blada skrząca różowo-brzoskwiniowa poświata. Idealny dla każdego typu cery. Dla bardzo bladej jako rumieniec, a dla ciemniejszej jako piękny akcent w makijażu. Może być używany jako rozświetlający cień do powiek. Idealny jako ROZŚWIETLACZ na kości policzkowe czy nad ustami w łuku Kupidyna 
KRISTAL ROSE - (bardzo delikatnie rozświetlający / satyna) - wyciszony, naturalny, delikatnie chłodny odcień różu. Daje naturalny wygląd i miękki połysk.
LIGHT BRONZER - naturalny i delikatny odcień bronzera dla osób bardzo bladych
MATTE SEDONA - (matowy) różowy róż - ciemniejsza wersja KRISTAL ROSE
PRECIOUS - (satynowy) - bardzo delikatny, chłodny różowy odcień ze skrzącymi drobinkami, dającymi satynowe wykończenie
SEA CORAL - (rozświetlający) - bardzo błyszczący, koralowy odcień
SUNNY BRONZE - (satynowy) - może być stosowany jako róż i jako bronzer. Posiada bardzo minimalny połysk
SWEETCHEEKS - (satynowy) neutralny, chłodny odcień różu z delikatną poświatą
PETAL - (satynowy)  piękny różowy róż, z bardzo delikatny satynowym wykończeniem. Ciemniejsza wersja PRECIOUS.
Wybierając róż dla siebie postawiłam na PETAL, bo jako jedyny na grafikach w sklepiku wyglądał jak róż a nie jak bronzer :D Później nawiązałam współpracę z Lucy i okazało się, że róży tam jest dużo więcej, tylko grafiki w sklepie pokazują coś innego...
Swoją drogą PETAL jest bardzo podobny do ROSE z Annabelle Minerals. 
Post powstał dzięki uprzejmości LUCY MINERALS w Polsce :) za co z tego miejsca im dziękuję po raz kolejny. Gdyby nie Wy, nie poznałabym tak cudownej marki! :)
https://www.facebook.com/lucymineralsonline?fref=ts
PS. Pamiętajcie, Lucy wciąż się dla nas udoskonala :) i sprowadza resztę swoich kosmetyków do Polski :) Powolutku w ciągu miesiąca większość powinna już być w internetowym sklepiku. A olejki na jesieni :)
Ja się czaję na dostawę linerów i cieni. Cień Foxy i liner FIG muszą być moje :D
Przy okazji, nie zdziwcie się, zamawiając podkład 4g z Lucy jego wielkością. W porównaniu z Annabellkowym 4g opakowaniu Lucy jest o połowę mniejsza... Ale też wypchana po sam brzeg (po otwarciu z początku nie widać, że ma sitko :D). Tak więc wszystko jest w porządku. Nie wiem kiedy skończę podkład z Lucy, ale już wam mogę powiedzieć, że oszczędza miejsce w wakacyjnej kosmetyczce. Więc jak go skończę - słoiczek zostawię, o ile uda mi się go powtórnie wypełnić ;D
Lucy jest mega kremowym podkładem. Wystarczy go naprawdę odrobina i jest krycie. Ja zużywam połowę tego, co normalnie z Annabelle lub Amilie. I po 1 warstwie mam bardzo dobre krycie, czasami dokładam tylko w strefie T.
4